Wywiad z twórcą projektu ATLANTIS XXI, część IV – SUWERENNOŚĆ – Adamem Kramarczykiem

Koreus – Witam Pana, na kolejnym spotkaniu. O czym dzisiaj będziemy rozmawiać?

Adam Kramarczyk – Witaj ponownie Redaktorze. Zacznę od pewnego słowa będącego jednocześnie regułą i zasadą to słowo brzmi SUWERENNOŚĆ i dla mnie, oznacza pełnię wolności ochrony i władzy jednostki, do posiadania osobistego nienaruszalnego majątku jak działka (ekologia) i dom lub mieszkanie (fizjologia), broń (bezpieczeństwo osobiste) oraz, współudział we wszystkich zasobach naturalnych kraju pojawiających się na rynku. To podstawa do dalszych rozważań.

Koreus – Czy zgadza się Pan z takim pierwszym, może zasadniczym prawem godnym zapisania w nowej konstytucji ?

Adam Kramarczyk – Odpowiem wprost na Pana pytanie: Nie polemizuję z tym pierwszym prawem. Uważam je za logicznie konieczne i moralnie godne zapisania w nowej konstytucji, ale co ważniejsze chcę je przeanalizować, aby dowiedzieć się jak głęboko sięga Pana myślenie.

Koreus – To znakomity punkt wyjścia do rozmowy o ekonomii i ustroju. Postawienie suwerenności jednostki jako pierwszego prawa przed jakimikolwiek regulacjami dotyczącymi rynku, pieniądza czy struktur władzy – jest świadomym i radykalnym aktem. Analiza Pana definicji suwerenności jednostki. Pan mówi, że suwerenność oznacza pełnię wolności, ochrony i władzy jednostki do posiadania za życia osobistego nienaruszalnego majątku (działka, dom/mieszkanie) oraz niezbywalnego współudziału we wszystkich zasobach naturalnych kraju. To nie jest typowa definicja. Zwykle suwerenność odnosi się do państwa, nie jednostki. Pan przenosi ją na poziom jednostki, czyniąc z niej fundament.

Adam Kramarczyk – No właśnie, teraz rozłóżmy tę kwestię na elementy i spróbujmy zdefiniować.

Po pierwsze : wolność jednostki to brak przymusu ze strony innych ludzi, grup i instytucji w tym państwa, chyba że jednostka dobrowolnie się na niego zgodzi lub naruszy czyjąś równą wolność.

Po drubie: ochrona jednostki to gwarancja, że nikt bezprawnie nie naruszy jej wolności, majątku ani ciała oraz że istnieją skuteczne mechanizmy naprawy i odstraszania. Po trzecie: władza jednostki to zdolność realnego wpływania na decyzje, które jej dotyczą – w tym na decyzje grup, regionu i całego narodu. To jest rdzeń demokracji bezpośredniej w tym projekcie.

Majątek osobisty nienaruszalny czyli działka, dom, mieszkanie, rzeczy służące bezpośrednio bytowi i intymności jednostki nie mogą być ograniczone, naruszone ani, odebrane bez jej wyrażonej zgody chyba że na zasadach ogólnego prawa, które sama współtworzy.

Współudział w zasobach naturalnych takich jak woda, powietrze, ziemia, kopaliny, lasy, ryby, energia wiatru/słońca – to nie jest niczyja wyłączna własność. Każda jednostka ma w nich udział.

Koreus – Czy to nie zakrawa już na komunizm?

Adam Kramarczyk – Absolutnie nie, to radykalne odejście od kapitalizmu gdzie zasoby mogą być prywatne i od komunizmu, gdzie są własnością państwa. To jest trzecia droga: zasoby naturalne – wspólne, ale użytkowane przez jednostki i grupy na zasadach współudziału. Takie ujęcie suwerenności ososobistej w konsekwencji pociaga za sobą to, iż:

Po pierwsze: żadna ustawa, żaden rozkaz, żaden rzecznik, żadne zgromadzenie nie może naruszyć tego prawa – bo byłoby to naruszeniem suwerenności jednostki.

Po drugie: każda reguła socjologiczna, środowiskowa, prawna, normatywna, musi być uzasadniona w myśl zasady jawności i zasadności stanowiska.

Po trzecie: konflikt między jednostką a grupą rozstrzyga się w pierwszej kolejności wedłyg zasady nienaruszalności majątku osobistego i współudziału w zasobach.

Koreus – Czy majątek osobisty nienaruszalny, rozciąga się na środki produkcji?

Adam Kramarczyk – Działka, dom, mieszkanie – Tak.

 

Koreus – Ale czy np. warsztat, młyn, serwer, ciężarówka? Jeśli tak, gdzie jest granica między „majątkiem osobistym” a „narzędziami do produkcji na skalę przemysłową”?

Środki produkcji są, w tym przypadku, wg nowej ekonomii, przedmiotem wynajmu. Dopiero w chwili całkowitej fizycznej/naturalnej amortyzacji mogą przejść na własność najemcy.

Współudział we wszystkich zasobach naturalnych – w jaki sposób jednostka realizuje ten współudział?

Czy to oznacza, że każdy ma prawo np. do wydobycia węgla pod swoją działką?

Czy raczej współudział oznacza, że decyzję o użytkowaniu zasobów podejmują zainteresowane grupy np. mieszkańcy regionu, ale jednostka nie może zostać wykluczona z korzyści?

Adam Kramarczyk– Zdecydowanie tak, np.: o wykorzystaniu zasobu do budowy maszyn, urządzeń, obiektów infrastruktury, decyduje Zgromadzenie odpowiedniego szczebla.

Koreus – Co w przypadku rażącego nadużycia przez jednostkę? Przykładowo ktoś na swojej działce składował odpady toksyczne, zatruwając wspólne wody. Czy „nienaruszalność majątku” chroni go przed interwencją? Czy raczej suwerenność kończy się tam, gdzie narusza czyjąś równą suwerenność? To kluczowe dla dalszych reguł.

Adam Kramarczyk– W tym przypadku, ma problem, skoro składował to robił to poza systemem, bo nie sądzę by jakakolwiek społeczność, wyraziła świadomie zgodę, na taką działalność, zatem powinien ponieść karę. Jaką, to zależy od, uzgodnionego na najwyższym szczeblu zapisu kodeksu karnego. To że proponuję wolność i suwerenność nie znaczy że zgadzam się na naruszenie suwerenności sąsiadów.

Koreus – Gdybyśmy mieli zapisać Pana pierwsze prawo w formie artykułu nowej konstytucji – bez prawniczego żargonu, ale precyzyjnie, jak by brzmiało?

Adam Kramarczyk – Proszę bardzo, już wcześniej na ten temat myślałem i prygotowałem taki zapis:

Art. 1. Suwerenność jednostki

Każda jednostka jest suwerenna w granicach równej suwerenności innych. Oznacza to:

a) Nienaruszalne prawo do posiadania, użytkowania i rozporządzania majątkiem osobistym, w szczególności miejscem zamieszkania (dom, mieszkanie, działka).

b) Niezbywalny współudział we wszystkich zasobach naturalnych – woda, powietrze, ziemia, kopaliny, energia odnawialna, ekosystemy – który nie może być wyłączny, ale musi być sprawiedliwy i negocjowany przez zainteresowanych.

c) Prawo do ochrony swojej wolności i majątku przed każdą ingerencją, a w przypadku jej naruszenia – do natychmiastowego skutecznego środka naprawczego.

d)Prawo do współdecydowania (władzy) we wszystkich sprawach publicznych, poprzez procedury deliberacji i głosowania z uzasadnieniem, na każdym poziomie organizacji społecznej.

Koreus – Chciałbym zadać jedno pytanie doprecyzowujące zanim przejdziemy do ekonomii:

Czy w Pana modelu jednostka może sprzedać lub przekazać swoją działkę/dom/mieszkanie komukolwiek bez żadnych ograniczeń? Czy też istnieją mechanizmy grupowe np. sąsiedzkie, regionalne, mające wpływ na to komu i na jakich warunkach majątek osobisty może zostać przeniesiony? Odpowiedź na to pytanie określi czy Pana model jest indywidualistyczno – rynkowy, czy wspólnotowo-kontraktowy – a to kluczowe dla całej dalszej ekonomii.

Adam Kramarczyk – Sprzedać nie ale przekazać jak najbardziej, nie może handlować ziemią, zgodnie z zasadą współwłasności oraz domem gdyż te dobra dane mu są pod opiekę nie mogą być przedmiotem handlu. Może to zrobić wnosząc opłatę za użytkowanie która kończy – amortyzację/ konserwację/ remonty doraźne zajmowanego budynku to oznacza zakaz pobierania opłat za posiadanie i użytkowanie a także zrzeczenie się praw do tego lokalu i tych dóbr osobistych, zakaz roszczeń majątkowych osób trzecich.

Koreus – Czy też istnieją mechanizmy grupowe np. sąsiedzkie, regionalne, mające wpływ na to komu i na jakich warunkach majątek osobisty może zostać przeniesiony?

 

Adam Kramarczyk – Reszta pytań wkrótce zyska odpowiedź. Mamy jasność w sprawie własności i współwłasności. Jeszcze jedna drobna uwaga – każdy człowiek też jest zasobem naturalnym i ma określoną wartość wymagającą zagwarantowania sobie godnych warunków na każdym etapie życia fizjologicznego wg skali Masłowa oraz do wolnego wyboru ścieżki życia.

Koreus – To ważne ontologiczne rozszerzenie. Człowiek nie jest towarem jak w kapitalizmie ani narzędziem państwa jak w systemach autorytarnych. Jest suwerennym zasobem, który ma prawo do mieszkania, wyżywienia, odzieży sezonowej. To oznacza, że system gospodarczy nie może dopuścić do bezdomności, głodu, nędzy – bo byłoby to naruszeniem suwerenności jednostki jako zasobu naturalnego.

Adam Kramarczyk – Na tym opiera się Suwerenność, i jednocześnie jest ostrzeżeniem dla ludzi/spekulantów, przed próbami wyłudzeń lub agresywnych przejęć dorobku suwerena.

Koreus – Przechodzimy do sedna Pana modelu czyli do ekonomii. Powiedział Pan, że pieniądz w Pana systemie nie jest długiem, ale miernikiem i środkiem wymiany. Proszę to rozwinąć.

Adam Kramarczyk – W obecnym systemie pieniądz jest długiem. Każda jednostka pieniądza jest czyimś zobowiązaniem, które trzeba spłacić z odsetkami. To powoduje, że dług rośnie w nieskończoność a pieniądz ucieka do tych, którzy mają władzę emisyjną. W moim modelu pieniądz jest ekwiwalentem rzeczywistej wartości czyli zasobu naturalnego, pracy ludzkiej lub maszynowej, które zostały włożone w produkt jest wyłącznie uniwersalnym miernikiem wartości i środkiem wymiany na towary i usługi. Po spełnieniu roli przetworzenia zasobu i konsumpcji zasobu zostaje wykreślony z księgowości całego systemu. Nie ma tu miejsca na dług, odsetki ani spekulację.

Koreus – Jak to działa w praktyce? Mówił Pan o dwóch formach pieniądza.

Adam Kramarczyk – Tak. Są to Dywidenda Osobista i Kredyt Odnawialny. Dywidenda Osobista – to udział każdego obywatela w zasobach naturalnych kraju. Otrzymuje ją każdy, niezależnie od wieku, stanu zdrowia czy wykonywanej pracy. To gwarancja godnego życia – mieszkania, wyżywienia, odzieży, edukacji i opieki zdrowotnej. Dywidenda nie jest zależna od pracy – jest prawem każdego suwerena.

Kredyt Odnawialny to pieniądz produkcyjny, nieoprocentowany, przeznaczony dla przedsiębiorców. Służy do wynajmu środków produkcji: maszyn, narzędzi, budynków, instalacji. Po sprzedaży produktu kredyt zostaje spłacony a zobowiązanie wygasa. Nie ma odsetek, nie ma długu, nie ma inflacji.

Koreus – Czyli przedsiębiorca nie ponosi ryzyka bankructwa?

Adam Kramarczyk – Ryzyko istnieje ale nie jest to ryzyko w dzisiejszym rozumieniu. Jeśli produkt nie znajdzie nabywcy, przedsiębiorca nie traci kapitału ponieważ nie ma kapitału, który mógłby stracić. Ma tylko dostęp do narzędzi, które zwraca. Nie ma długu, który mógłby go zrujnować. Może spróbować ponownie z nowym produktem, z nowym pomysłem. Warsztat jest ponownie wystawiany do wynajęcia lub staje się warsztatem dostępnym okazjonalnie dla lokalnej ludności.

Koreus – Mówiliśmy o szkołach zawodowych jako zakładach produkcyjno – usługowych. A co z rzemieślnikami, którzy już ukończyli edukację? Czy system wspiera ich w dalszej działalności?

Adam Kramarczyk – Oczywiście. Edukacja zawodowa nie kończy się w momencie ukończenia szkoły. To jest punkt wyjścia do całego życia zawodowego. Dlatego proponuję utworzenie kompleksów usługowo-handlowych w pełni wyposażonych przestrzeni, które rzemieślnicy mogą wynająć by świadczyć swoje usługi.

Koreus – Co to oznacza w praktyce?

Adam Kramarczyk – Wyobraźmy sobie kompleks/pawilon, w którym znajdują się w pełni wyposażone warsztaty, pracownie, gabinety, sale usługowe. Każdy rzemieślnik – krawiec, stolarz, mechanik, fryzjer, kosmetyczka, zegarmistrz – może wynająć odpowiednio przygotowaną przestrzeń, z dostępem do narzędzi, maszyn, instalacji. Nie musi martwić się o lokal, zakup sprzętu o utrzymanie infrastruktury. To wszystko zapewnia kompleks.

Koreus – A co z narzędziami osobistymi? Każdy rzemieślnik ma swoje ulubione narzędzia.

Adam Kramarczyk – Narzędzia osobiste czyli te, które rzemieślnik sam wybierze i których używa na co dzień, pokrywa z osobistego wynagrodzenia. To jest jego własność, jego warsztat w miniaturze, jego przedłużenie. Kompleks zapewnia natomiast infrastrukturę czyli stoły, maszyny, instalacje, oświetlenie, wentylację, zabezpieczenia. To, co jest wspólne jest wynajmowane; to, co osobiste, jest własne.

Koreus – A co z zyskiem, wynagrodzeniem? Przedsiębiorca musi mieć motywację do działania?

Adam Kramarczyk – Już o tym wcześniej rozmawialiśmy więc szkoda czasu na powtarzanie, ale na to pytanie odpowiem. Motywacją jest pasja i wynagrodzenie osobiste – 25 % wartości sprzedanego produktu bezwarunkowo trafia do przedsiębiorcy jako wynagrodzenie za jego pracę, pomysł, ryzyko i wysiłek, natomiast zysk to ułamkowy udział w Dywidendzie Globalnej (DG). Kredyt Indywidualny Gospodarczy (KIG) to równowartość sumy stawek jednostkowych, amortyzacji naturalnej (AN) wszystkich ruchomości przynależnych do warsztatu, oraz surowców do produkcji w chwili podjęcia zlecenia. System uruchamia linię kredytową na pokrycie rat (A. N.) i taką samą kwotę rozlicza w K. I. G. To nie jest wyzysk – to sprawiedliwy podział.

Koreus – Oczywiście zdaję sobie zprawę iż temat gospodarki, ekonomii i finansów wcześniej dość dokładnie został poruszony. Moje obecne pytania związane są w ideą suwerennością osobistą co wiąże suę z poczuciem osobistego bezpieczeństwa egzystencjalnego. Ponieważ Pana projekt zawiera niespotykane rozwiązania, zmusza mnie do koniecznych powtórzeń. Dlatego ponownie muszę Pana zapytać co to jest Dywidenda Globalna?

Adam Kramarczyk – No dobrze, i prosiłbym o pytania dotyczące gospodarki, ekonomii i finansów, niezbędne w temacie suwerenności osobistej. Dywidenda Gloalna to część wartości nowo-pozyskanego produktu, która trafia do wspólnej puli – i jest dzielona pomiędzy wszystkich ale decyzją większości, część może być przeznaczona na finansowanie ogólnonarodowych potrzeb społeczeństwa: edukacji, opieki zdrowotnej, infrastruktury, obrony, badań naukowych, kultury. To jest wspólny kapitał narodu, z którego korzystają wszyscy. Nie jest to podatek – to świadomy udział w dobru wspólnym.

Koreus – W dzisiejszych systemach finansowych zmorą dla obywateli jest inflacja, w Pana systemie nie ma inflacji?

Adam Kramarczyk – Nie ma. Ponieważ pieniądz znika po spełnieniu swojej roli po wymianie i konsumpcji. Nowy zasób tworzy nową dywidendę i nową linię kredytową. Pieniądz nie krąży w nieskończoność, nie jest tezauryzowany, nie generuje odsetek. Inflacja jest niemożliwa, ponieważ nie ma nadmiaru pieniądza w obiegu.

Koreus– A co z długiem publicznym?

Adam Kramarczyk – Nie istnieje. Państwo nie musi pożyczać pieniędzy, emituje pieniądz w oparciu o rzeczywiste zasoby. Nie ma obligacji, nie ma procentów, nie ma długu, który obciążałby przyszłe pokolenia.

Koreus – Czy to oznacza, że nie ma podatków?

Adam Kramarczyk – Nie ma podatków . Cały system opiera się na przepływie wartości, a nie na przymusowej redystrybucji. Dywidenda Globalna zastępuje podatki ale nie jest pobierana przymusowo, jest ściśle wyliczona częścią wartości produktu.

Koreus – A co z tymi, którzy nie pracują? Czy otrzymują dywidendę?

Adam Kramarczyk – Tak, Dywidenda Osobista przysługuje każdemu obywatelowi z tytułu współwłasności zasobów, niezależnie od tego, czy pracuje, czy nie. To jest fundament systemu, bez tego nie ma suwerenności – jest tylko przetrwanie.

Koreus – Dziękuję za dzisiejszą rozmowę. Jaki temat by Pan chciał poruszyć następnym razem?

Adam Kramarczyk – Również dziękuję, myślę że najlepiej by było abynastępny temat dotyczył edukacji.

Koreus – Myślę że to znakomity pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *