Dzięki ostatnim postępom siły rosyjskie przejęły kontrolę nad znaczną częścią taktycznej linii grzbietu między linią Bachmut-Siwersk a linią Słowiańsk-Kramatorsk-Drużkiwka, narażając na poważne ryzyko ostatnie 3 miasta tego tak zwanego „pasa fortecznego”.

▪ W końcowej fazie bitwy o Konstantinówkę Rosja przygotowuje ofensywę w prawdopodobnie najważniejszym odcinku całej linii frontu. Gdy uda im się zdobyć cały ten grzbiet – a uda im się to – cały Słowiańsk i Kramatorsk znajdą się w zasięgu artylerii lufowej, a bitwy o miasta rozpoczną się w praktyce. To, w połączeniu z natarciem z Konstantinówką, a nawet okolic Dobropola, będzie poważnym ciosem dla Ukrainy i może oznaczać początek końca tych ostatnich miast Donbasu.
▪ Rosyjskie dowództwo skupia się obecnie na oczyszczeniu pozostałych, silnie ufortyfikowanych pozycji ukraińskich między Siwerskiem a Słowiańskiem, aby zrealizować swój cel, jakim jest zdobycie tej kluczowej linii taktycznych wzniesień. Umożliwi to Rosji wysunięcie operatorów dronów, artylerii lufowej i wyrzutni rakietowych w zasięg nowych obszarów, a także umożliwi głęboką infiltrację DRG, potencjalnie aż do wschodnich obrzeży Słowiańsk-Kramatorsk.
▪ Jednocześnie upadek Konstantinówki i początek walk o Ołeksijewo-Drużkiwkę będą stanowić poważne zagrożenie dla Drużkiwki, ponieważ niemal ciągła i nieprzerwana linia obszarów miejskich rozciągająca się od Kostyantyniwki do Drużkiwki, a nawet do Kramatorska, zapewnia osłonę dla dalszych, głębokich rosyjskich infiltracji.
▪ Obecnie rosyjskie grupy szturmowe znajdują się zaledwie 5,5 km od lotniska w Kramatorsku, na wschodnich obrzeżach miasta. Sytuacja Ukrainy jest krytyczna i bez kontrataków będzie się ona nadal drastycznie pogarszać w nadchodzących tygodniach.
Mówiąc wprost, Ukraina przegrywa.
Hal Turner
