Pakt Mekka to muzułmański sojusz porównywalny z Paktem Bagdadzkim, który Anglosasi zawarli podczas zimnej wojny z imperialnym Iranem przeciwko arabskim nacjonalistom i Związkowi Radzieckiemu. Tyle że tym razem jest on pośrednio skierowany przeciwko Izraelowi.
Sieć Voltaire | Miasto Meksyk (Meksyk) | 14 sierpnia 2026 r.
Tektoniczne przesunięcia w geopolityce Bliskiego Wschodu są konsekwencją wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi oraz talmudycznego irredentyzmu „Wielkiego Izraela” – który nigdy nie istniał. Podpisanie trójstronnego paktu obronnego w Mekce – świętej dla 2,1 miliarda muzułmanów na całym świecie – wstrząsnęło już przesuwającymi się płytami tektonicznymi Bliskiego Wschodu. Pakistan podpisał już pakt obronny z Arabią Saudyjską, gdzie rozmieścił 8000 żołnierzy, myśliwców bombardujących i dronów . Tak więc nowym gościem jest Turcja, w oczekiwaniu na przyłączenie .
Arabia Saudyjska w końcu zrozumiała, że priorytetem Trumpa jest Izrael ponad wszystko. Netanjahu już wcześniej dążył do zawarcia „sześciokąta sojuszy” z Grecją, Cyprem i Indiami, podczas gdy były premier Izraela Naftali Bennett określił Turcję jako „nowy Iran” – do którego później dodał Katar – i w trakcie kampanii wyborczej ostrzegł opinię publiczną przed „wrogą osią sunnicką z nuklearnym Pakistanem ”.
Minister obrony Pakistanu Khawaja Asif rzucił wyzwanie Izraelowi, nazywając go „zagrożeniem dla całego świata islamskiego” i proponując „pozbycie się europejskich Żydów (uwaga: Chazarów)”, po tym jak wcześniej określił Izrael jako „złowrogi byt i przekleństwo dla ludzkości” ze względu na jego „rakową” naturę . Turcja, która podziela irański antykurdyjski program secesji, oświadczyła, że pakt nie był skierowany przeciwko państwu perskiemu .
Izraelski minister ds. diaspory Amichai Chikli opisał „zagrożenie paktu dla bezpieczeństwa Izraela” jako „bardzo niebezpieczne i bardzo niepokojące wydarzenie”, które „wymaga wzmocnienia naszych sojuszy z Grecją i Cyprem (uwaga: strona grecka, nie turecka), Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi (ZEA) i Somalilandem”. Co ciekawe, nie dodał Indii . Reakcja irańskiego MSZ była bardzo elastyczna: „Nie ma powodu, by obawiać się, że pakt jest skierowany przeciwko Iranowi. Turcja i Pakistan mają głębokie historyczne powiązania z Iranem. Kraje regionu w końcu zrozumiały, że nie mogą polegać na Stanach Zjednoczonych w kwestii swojego bezpieczeństwa ” .
Dziennik „Jerusalem Post” twierdzi, że porozumienie w sprawie wspólnej obrony Mekki „jest postrzegane przez Iran jako wielki sukces”, podczas gdy Huda Albadi, badaczka ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, nazywa pakt „papierowym tygrysem” i ujawnia „niepokojącą mentalność regionalną, która postrzega Izrael, a nie Iran, jako siłę destabilizującą ”.
W obliczu globalnego megatrendu w kierunku wielobiegunowości Arabia Saudyjska nie uległa naciskom Trumpa, by dołączyć do nienaturalnych Porozumień Abrahama, podczas gdy Turcja i Pakistan energicznie broniły Palestyńczyków przed izraelskim ludobójstwem. Irański badacz Mohammad Marandi uważa, że pakt miał na celu wsparcie Arabii Saudyjskiej zarówno w jej wojnie z jemeńskimi partyzantami Ansarallah, jak i zapewnienie bezpieczeństwa i żeglugi na Morzu Czerwonym .
Arabia Saudyjska ma prawie 20 milionów mieszkańców (nie licząc 45% migrantów zagranicznych, głównie z Indii); powierzchnię 2,15 miliona kilometrów kwadratowych; i PKB (według parytetu siły nabywczej) wynoszący prawie 3 biliony dolarów. Turcja, członek NATO z drugą co do wielkości kontyngentem, ma 85,3 miliona mieszkańców, powierzchnię 783 562 kilometrów kwadratowych i PKB w wysokości 4 bilionów dolarów (według parytetu siły nabywczej) dzięki swojej sile przemysłowej i znacznemu eksportowi broni, zwłaszcza dronów. Pakistan, jedyny kraj w triadzie posiadający 170 bomb atomowych (finansowanych przez Arabię Saudyjską), ma populację 240,4 miliona mieszkańców — z czego co najmniej 20% populacji stanowią szyici (około 50 milionów!) — na powierzchni 881 913 kilometrów kwadratowych i PKB w wysokości 1,8 miliarda dolarów.
Dziennik „South China Morning Post” twierdzi, że nowe stanowisko Pakistanu jest realizowane kosztem Indii, podczas gdy Chiny, bez większego rozgłosu medialnego, wyraźnie zaznaczają swoją obecność . Czy Stany Zjednoczone wycofują się z Zatoki Perskiej, gdzie Chiny wyraźnie zaznaczają swoją obecność, ręka w rękę z Pakistanem?
Źródło:
La Jornada (Meksyk)
