AMBASADOR: „Iran wznawia wojnę”
Ambasador Iranu w Pakistanie, Reza Moghadam, ogłosił w sobotę, że „w wyniku lekkomyślnych ataków USA na irańską infrastrukturę, Iran oficjalnie wznawia wojnę”.
USA bezlitośnie atakują Iran po śmierci dwóch żołnierzy USA w Jordanii

Po tym, jak irańskie pociski zabiły dziś co najmniej dwóch żołnierzy USA w Jordanii, Stany Zjednoczone rozpoczynają przytłaczającą falę ataków militarnych na Iran. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych rozpoczęły masowe, bezpośrednie bombardowanie strategicznej infrastruktury wojskowej w południowym Iranie.
Amerykańskie samoloty bojowe przeprowadzają obecnie naloty o wysokiej precyzji, celując w kluczowe irańskie miasto portowe Bandar-Abbas i otaczające je instalacje wojskowe. Ta zlokalizowana kampania stanowi dramatyczną i bezpośrednią akcję Waszyngtonu, ukierunkowaną na absolutne serce operacji morskich Teheranu i bastiony Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Irańskie pociski balistyczne dostosowały się do amerykańskiej obrony powietrznej, strzelając z ekstremalnie dużą prędkością i wykonując manewry, lecąc z powrotem w kierunku Ziemi. Według WSJ, amerykańscy urzędnicy twierdzą, że Iran otrzymuje pomoc w namierzaniu od Chin i/lub Rosji ze względu na niezwykle wysoką precyzję i czułość celów. To właśnie te pociski uderzyły w nocy w bazę lotniczą Muwaffaq Salti w Jordanii, zabijając co najmniej dwóch amerykańskich żołnierzy, co potwierdziło dowództwo CENTCOM.
To, co robią Stany Zjednoczone, nie działa
Zamiast odstraszać lub upokarzać Iran, ataki USA wręcz go ośmielają. Teheran wydał dziś kolejne publiczne ostrzeżenie! Najnowsze ostrzeżenie wymienia bezpośrednio Dubaj i Abu Zabi: „Jeśli Stany Zjednoczone ponownie zbombardują irańskie mosty, trafione zostaną lotniska i porty Emiratów”.
Doniesienia o zagrożeniu sięgają dalej.
Według rzekomego irańskiego źródła wojskowego, plan stopniowego reagowania obejmuje cały region, w tym elektrownie i zakłady odsalania wody, a Kuwejt został ogłoszony jako pierwszy etap. Należy pamiętać, że dwie z ośmiu kuwejckich zakładów odsalania wody zostały już wyłączone z użytku.
Każda stolica w Zatoce Perskiej ma teraz pozycję w irańskim spisie eskalacji.
Stosując czystą logikę, wydaje się, że tym, co ostatecznie kończy ten konflikt, jest arytmetyka, a nie groźby.
Ofiary wracają do USA, ceny na stacjach benzynowych rosną, a zapasy amunicji sięgają kilku tysięcy, a nie dziesiątek tysięcy, i nie ma możliwości ich uzupełnienia.
Dodatkowym szczegółem, który utkwił w pamięci, był nieogłoszony przez nikogo odwrót: dron szpiegowski Triton o wartości 250 milionów dolarów, wypędzony z Jordanii przez powtarzające się irańskie ataki rakietowe, znajduje się teraz na Sycylii, zbyt daleko od Iranu, by wykonywać misje, dla których został stworzony.
Większość świadomych obserwatorów twierdzi obecnie, że bazy jordańsko-amerykańskie są dosłownie o kilka tygodni od całkowitego wyłączenia z użytku, co przesuwa amerykańskie operacje w kierunku Izraela i czyni Izrael celem po raz pierwszy w tej rundzie.
Jeśli chodzi o potencjalne działania lądowe, ci sami świadomi obserwatorzy twierdzą, że sam letni upał opóźnia ewentualne lądowanie na wyspach przez USA w wyborach uzupełniających.
Obserwatorzy, patrząc na trwające ataki USA, uważają, że jutro będzie większe, a w poniedziałek jeszcze większe…
Hal Turner
