Jest niedzielny wieczór… i dziesięć minut PRZED otwarciem rynków kontraktów terminowych
Niedziela, 2 sierpnia 2026 roku. Rynki kontraktów terminowych zostały otwarte o godzinie 18:00 czasu wschodniego, jak zawsze. I, jak zwykle, prezydent USA Donald Trump „znów to zrobił” w kwestii konfliktu z Iranem.
Według szeroko publikowanych doniesień, zaledwie 10 minut przed otwarciem rynków kontraktów terminowych, Trump oświadczył, że „istnieje porozumienie w sprawie Ormuz i będzie porozumienie w sprawie denuklearyzacji”, a USA „prowadzą z nimi negocjacje” oraz że „negocjacje z Iranem rozpoczną się w poniedziałek po południu”.
Problem (jak zwykle) polega na tym, że Iran nadal odrzuca wszelkie negocjacje z USA i wystrzelił pociski manewrujące przeciwokrętowe w kierunku okrętu zaledwie kilka minut temu, kiedy pisano ten artykuł.
Przyjrzyjmy się na chwilę faktom:
28 lutego – Początek konfliktu od niespodziewanego ataku USA i Izraela na Iran
(Poniedziałek) 23 marca: Przełożenie zapowiedzianych ataków na irańską sieć energetyczną, powołując się na „bardzo dobre i produktywne” negocjacje
(Czwartek) 26 marca: Przedłużenie terminu o kolejne 10 dni; negocjacje „poszły bardzo dobrze”.
(Wtorek) 7 kwietnia: Dwutygodniowe zawieszenie broni, aby dać czas na sfinalizowanie proponowanego 10-punktowego planu
(Wtorek) 21 kwietnia: Przedłużenie zawieszenia broni na czas nieokreślony po tym, jak mediatorzy poprosili o więcej czasu
(Poniedziałek) 18 maja: Odroczenie dużego ataku, ponieważ trwały „poważne negocjacje”
(Czwartek) 11 czerwca: Odwołanie ataków kilka godzin po groźbie „bardzo mocnego” uderzenia w Iran, twierdząc, że nastąpił przełom w negocjacjach
(Środa) 17 czerwca: Podpisanie tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni, kończącego działania wojenne i rozpoczynającego 60-dniowy okres negocjacji ostatecznego porozumienia
(Poniedziałek) 27 lipca: Wstrzymanie bombardowań, aby dać dyplomacji kolejną szansę
(Sobota) 1 sierpnia: Odwołanie planowanego ataku po twierdzeniu, że Iran uzgodnił parametry porozumienia
W każdym z powyższych przypadków informacja „wyciekła” przed zawarciem jakiegokolwiek porozumienia, że porozumienie jest w trakcie realizacji i że wszyscy powinni zachować spokój. Rynki utrzymywały niskie ceny ropy naftowej. Prawie każdy z powyższych przypadków okazał się fałszywy.
Iran zaprzecza DZISIEJSZYM TWIERDZENIOM
PILNE: TRUMP TWIERDZI, ŻE ROZMOWY Z IRANEM ROZPOCZNĄ SIĘ JUTRO PO POŁUDNIU
REPORTER: Co teraz z Iranem?
TRUMP: Rozmawiamy z nimi. Rozmowy zaczynają się jutro po południu. To uratowałoby wiele istnień ludzkich.
Znów negocjuje sam ze sobą.
Daily Tran News
1:08 · 3 sierpnia 2026
Analiza i OPINIA Hala Turnera
Wydaje mi się, że jedynymi ludźmi, którzy wierzą w słowa prezydenta Trumpa, są idioci, naiwni głupcy lub propagandziści.
Wyrażam tę osobistą opinię w oparciu o fakty, które wielokrotnie powtarzano w niedziele podczas konfliktu z Iranem.
Moim zdaniem wypowiedzi prezydenta miały (i mają) na celu manipulację rynkami. Można to nazwać „pomp and dump” z braku lepszego określenia.
O ile pamięć mnie nie zawodzi, przypominam sobie tydzień po tygodniu, kiedy w piątkowy wieczór miała miejsce dynamiczna akcja militarna, która trwała do niedzieli, a potem, co zadziwiające, w niedzielne popołudnie lub wieczór pojawiały się „dobre wieści” o tym, że „umowa jest bliska” lub „negocjacje są obiecujące” albo jakieś inne bzdury, mające wmówić ludziom, że Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta, a dopływ ropy zostanie wznowiony.
Ludzie handlujący kontraktami terminowymi na ropę naftową jasno dali do zrozumienia, że są w większości skończonymi idiotami, wciąż wierząc w te uspokajające słowa Białego Domu i/lub prezydenta, choć prawie nic z nich nie było prawdą.
Z mojej perspektywy albo traderzy kontraktów terminowych to skończeni idioci, naiwni idioci, albo po prostu są to OSZUŚCI, którzy WIEDZĄ, że manipulują rynkami i i tak to robią.
Problem polega na tym, że to, co robią traderzy kontraktów terminowych jest ucieczką w fikcyjny świat rojeń, jednak że nie potrafią ani stworzyć, ani uciec od rzeczywistości. Prędzej czy później rzeczywistość niedoboru ropy będzie odczuwalna. Zostaną ZMUSZENI do realizmu, ponieważ ceny gwałtownie wzrosną, uderzając w to, co pozostało z gospodarki USA, i wpędzając kraj w to, co moim zdaniem będzie błyskawiczną recesją, a następnie szybko nadchodzącym Wielkim Kryzysem.

