Właściwość creatio ex nihilo powinna być zastrzeżona wyłącznie dla suwerena, jakim jest naród, a nie dla właścicieli banków komercyjnych czy prywatnego Fed-u.Drogą do tego jest CBDC, czyli gotówka cyfrowa centralnego banku (narodowego), którą NBP powinien emitować na równi z emitowaniem banknotów i monet.Projekt CBDC zastopował w EU, bo bankierzy zorientowali się, że to koniec ich eldorado. Gotówka cyfrowa nie ma nic wspólnego z kryptowalutami, gdyż jest ona zapisem elektronicznym o stanie rachunku w NBP. Obecnie taki rachunek mogą w NBP mieć tylko banki i instytucje rządowe, a trzeba ten przywilej rozszerzyć na obywateli i ich firmy oraz organizacje.Ruch wcielenia się złotego w CBDC spowodowałby gigantyczny przychód dochodów suwerena z tytułu senioratu, czyli z emisji CBDC i gotówki. Obecnie gotówki emitowanej przez suwerena NBP jest na rynku tylko 16,8% (To i tak dużo w porównaniu do innych państw europejskich, z wyjątkiem Szwajcarii, gdzie gotówki jest procentowo jeszcze więcej). Jest więc w Polsce do zapełnienia suwerennym pieniądzem zbiornik o objętości prawie 2 bilionów złotych, wypełniony obecnie komercyjnym kredytem.Jak obliczałem to w swoich artykułach, reforma systemu monetarnego, rozłożona litościwie dla banków na 15 lat, przyniosłaby Polsce regularny coroczny dochód z senioratu w wysokości ok. 400 mld zł rocznie (to więcej, niż wynosi obecna dziura budżetowa), a po zakończeniu transformacji, regularny, coroczny dochód w wysokości ok. 250 mld zł.Niech się stanie CBDC! Na ten temat będzie konferencja, którą polecam.PozdrawiamKrzysztof Lewandowski

