Wyjaśnienie wpływu Rothschildów na Południe Ameryki, brutalne, okultystyczne, zacofane i ekstremistyczne, a także bardzo homoerotyczne, kraina wielu Lindsey Grahamów, a także niejednego Trumpa i Epsteina.
Gordon Duff dla TID Real History
I. Mit Kawalera
Każde dziecko w Ameryce uczy się podstawowych cech Południa sprzed wojny secesyjnej. Dowiadujemy się o arystokracji plantatorów – Lee, Randolphach, Calhounach – ludziach honoru i wyrafinowania, którzy przewodzili pasterskiej cywilizacji zbudowanej na tej osobliwej instytucji. Opowiada się nam o rycerskości Południa, o damach na werandach, o miętowych julepach i kotylionach. Przytacza się nam mit dobrotliwego pana, który troszczył się o swoje „sługi” jak o dzieci, mit, który trwa w powszechnej wyobraźni pomimo wszystkiego, co wiemy.

Ale mit ten jest kłamstwem. I nie tylko wygodnym, ale patologicznym. Południe przed wojną secesyjną nie było cywilizacją kawalerzystów; było społeczeństwem rządzonym przez klasę rządzącą tak niestabilną psychicznie, tak pochłoniętą własnymi neurotycznymi apetytami, że zbudowała cały porządek ekonomiczny i społeczny wokół zrytualizowanej konsumpcji istot ludzkich.
To nie jest metafora. To dosłowna teza pośmiertnie opublikowanej pracy Vincenta Woodarda pt. „The Delectable Negro: Human Consumption and Homoerotism within U.S. Slave Culture”. Woodard, który zmarł w 2008 roku, zanim jego praca doczekała się publikacji, twierdzi, że naukowcy zbyt długo ignorowali lub odrzucali relacje Afroamerykanów o kanibalizmie, traktując je jako przesądy lub pogłoski. Zamiast tego, traktuje te twierdzenia poważnie. Twierdzi, że zniewolenie Afroamerykanów było napędzane „naturalnym produktem ubocznym ich fizycznego, emocjonalnego i duchowego głodu” białych niewolników wobec Afroamerykanów. Instytucja ta nie była jedynie motorem napędowym gospodarki; była ucztą, a niewolnicy stanowili danie główne.
Co mówi o cywilizacji fakt, że jej klasa rządząca, w gorączkowym dążeniu do honoru i dominacji, przekształciła się w coś przypominającego kult kanibali? Odpowiedź jest niepokojąca: nie była to wcale cywilizacja, lecz patologia, której nadano formę polityczną.
II. Co jedli?
Uściślijmy, o co chodzi Woodardowi, ponieważ to właśnie tutaj współczesny czytelnik, przyzwyczajony do eufemizmów, musi się uzbroić. Woodard nie mówi metaforycznie, a przynajmniej nie do końca. Dokumentuje dosłowne przypadki jedzenia mięsa w kontekście amerykańskiego niewolnictwa. Istnieją relacje o właścicielach niewolników zmuszających niewolników do jedzenia pieczonego ucha członka własnej społeczności w ramach rytuału karnego. Istnieje niesławny przypadek Nata Turnera, którego ciało po egzekucji przerobiono na „medyczny” tłuszcz. Istnieją wywiady WPA ze starszymi Afroamerykanami, którzy opisywali praktyki kanibalistyczne na plantacjach, których sami byli świadkami.
Te relacje, argumentuje Woodard, były systematycznie odrzucane przez wcześniejszych badaczy. Traktowano je jako „bezpodstawne, tubylcze terrory” lub zwykłe przesądy. Ale dlaczego mielibyśmy je odrzucać? XIX wiek nie był epoką grzeczności. Konsumpcja ludzi była udokumentowaną rzeczywistością w wielu kontekstach – w przypadku wyprawy Donnera, Meduzy, kanibalizmu podczas ekspedycji Franklina w 1845 roku. Jednak gdy Afroamerykanie opisywali to samo zjawisko, nie wierzono im. Sugestia jest oczywista: ich zeznania były ważne tylko o tyle, o ile potwierdzały propagandę białych o dobroczynności. Gdy tylko zagroziły tej propagandzie, zostały wymazane.
Osiągnięciem Woodarda jest poważne potraktowanie tych zeznań. Twierdzi, że kanibalizm nie był przypadkowy, lecz strukturalny – był „naturalnym produktem ubocznym” fizycznego, emocjonalnego i duchowego głodu pana na czarnoskórego. Nie jest to twierdzenie przypadkowe. Sugeruje ono, że cały aparat niewolnictwa, od wypalania piętna, przez słupy do chłosty, po aukcje, był zorganizowany wokół pragnienia konsumpcji.
A co konsumowali? Nie tylko ciało, ale i duszę. Woodard zarysowuje „spektrum praktyk”, obejmujące zinstytucjonalizowany głód, rytuały przyprawiania ciała, żniwo dusz i seksualne sposoby konsumpcji. Zniewolona osoba nie była jedynie wyzyskiwana; była wchłaniana. Jej ciało, jej praca, jej samo istnienie było paliwem dla konstrukcji białej rasy. To argument dotyczący ontologii niewolnictwa, a nie tylko jego ekonomii. Pan potrzebował niewolnika nie tylko do pracy na polach bawełny, ale także do bycia jego pożywieniem.
III. Paranoiczny styl rządów Południa
Jak taka kultura mogła istnieć? Odpowiedź leży w osobliwej psychologii klasy rządzącej z okresu przedwojennego. Najnowsze badania wskazują, że Południe jest społeczeństwem zasadniczo autorytarnym. Historyk Robert L. Dipboye w swojej pracy z 2024 roku pt. „Autorytaryzm na Południu Ameryki” argumentuje, że elita rządząca działała w oparciu o światopogląd zdefiniowany przez niebezpieczną mentalność „my kontra oni”, orientację na dominację/posłuszeństwo oraz głęboką ciasnotę umysłu.
To nie jest metafora. Osobowość autorytarna dąży do dominacji, konsumuje to, co podporządkowuje, i postrzega świat jako grę o sumie zerowej. W takich ramach zniewolona osoba nie jest człowiekiem, lecz zasobem, który można eksploatować i degradować. Praca Dipboye’a jest istotna, ponieważ diagnozuje Południe nie jako wadliwą demokrację, lecz jako dysfunkcyjny, paranoiczny system, w którym władza klasy rządzącej utrzymywana była za pomocą przemocy i terroru psychologicznego.
Rozważmy kulturę „honoru”, tak skrupulatnie rozłożoną na czynniki pierwsze przez historyka Bertrama Wyatta-Browna. W swojej przełomowej pracy „Honor Południa” Wyatt-Brown argumentował, że Stare Południe charakteryzował przytłaczający lęk przed wstydem i desperacka potrzeba publicznej akceptacji. Jednak ten honor był kapryśnym i gwałtownym bogiem. Nie był kodeksem cnót, lecz etyką reputacji. Wymagał gotowości do zabijania – i bycia zabitym – w obronie postrzeganej pozycji. Ta kultura honoru została jednak zbudowana na fundamentalnym kłamstwie. Honor plantatora zależał od jego absolutnego panowania nad zniewoloną własnością. Zagrożenie dla tego panowania nie oznaczało jedynie straty ekonomicznej; było to raną psychologiczną i społeczną. Wymagało brutalnego odzyskania władzy.
A to odzyskanie często przybierało formę dosłownej konsumpcji. Dokumentowane przez Woodarda seksualne formy przemocy i akty kanibalizmu nie były odstępstwami od normy, lecz logicznym punktem końcowym systemu, w którym honor jednej grupy jest definiowany przez jej zdolność do dominacji nad inną i poniżania jej.
IV. Głód Właściciela
Jaka była natura tego głodu? Woodard wyraża się wprost: często był on homoerotyczny. Konsumpcja czarnych mężczyzn przez białych mężczyzn-niewolników była, jak pisze, głęboko spleciona z pożądaniem. To właśnie w tym miejscu książka staje się prawdziwie zapalczywa, ponieważ sugeruje, że przemoc niewolnictwa nie była jedynie zimną kalkulacją ekonomiczną, lecz motywowana głęboką, stłumioną erotyczną fiksacją. Pan pragnął ciała, które niszczył. Chciał je mieć, posiadać, uczynić częścią siebie.
Woodard śledzi tę dynamikę poprzez teksty kanoniczne. W swojej analizie narracji Olaudah Equiano pokazuje, jak powracające lęki Equiano przed kanibalizacją przez Europejczyków splatały się z jego homoerotycznym przywiązaniem do białych mężczyzn. W swojej interpretacji Fredericka Douglassa sugeruje, że Douglass mógł zostać zgwałcony w niewoli i że cały projekt literacki Douglassa był zmaganiem się z wyrażeniem traumy, której język nie był w stanie pomieścić. W swojej interpretacji „Przypadków z życia niewolnicy” Harriet Jacobs, opowiada się za bardziej płynną koncepcją płci i konsumpcji, pokazując, jak również kobiety uwikłane są w tę samą ekonomię pożądania i destrukcji.
Jednak najbardziej przerażającym rozdziałem jest być może sposób, w jaki Woodard traktuje Nata Turnera. Ciało Turnera, jak pokazuje Woodard, nie zostało po prostu zabite, ale przetworzone. Jego ciało przerobiono na smar, substancję leczniczą, którą mieli spożywać ci sami ludzie, przeciwko którym się zbuntował. To nie tylko historia morderstwa; to historia rytualnej ofiary. Ciało niewolnika Turnera nie zostało pochowane; zostało zjedzone. Symbolika jest przytłaczająca: buntownik został wchłonięty, włączony do społeczeństwa, które dążyło do jego zniszczenia, a jego ciało stało się rodzajem okultystycznego obrzędu ochrony od zagrożenia, które stanowił.
V. Patologia klasy
Jak mamy to interpretować? Klasa rządząca Południa przed wojną secesyjną była nie tylko okrutna, ale i szalona. Dowody są przytłaczające. Paranoiczna obrona niewolnictwa, od książki Fitzhugha „Cannibals All!” po sofistykę Calhouna o prawach stanowych, ujawnia klasę rządzącą pogrążoną w masowym złudzeniu. Fitzhugh argumentował, że wolna praca na Północy to „niewolnictwo najemne”, a czarni niewolnicy są „najszczęśliwszymi” ludźmi na świecie – twierdzenie tak absurdalne, że można je jedynie interpretować jako desperacki akt projekcji psychologicznej. Oskarżał Północ o te same zbrodnie, które Południe popełniało codziennie.
A samo okrucieństwo, czysty, pomysłowy sadyzm reżimu niewolniczego – piętnowanie, kastracja, chłosta, amputacje, zmuszanie członków rodziny do brutalnego traktowania się nawzajem – sugeruje, że społeczeństwo nie panuje nad własnymi pragnieniami, lecz kieruje się nimi. Przemoc nie była narzędziem ostatecznej deski ratunku, lecz podstawowym sposobem rządzenia. To sposób, w jaki pan dowodził swego honoru, demonstrował swoją wyższość, konsumował.
Nieprzypadkowo Południe było miejscem najsłynniejszych przypadków niestabilności psychicznej wśród klasy rządzącej. Rodzina Jamesów, Rutledge’owie, Pickenowie – oni nie byli ludźmi stabilnymi. Byli ludźmi tkwiącymi w szponach patologii, która wymagała ciągłego zapewniania, ciągłego potwierdzania swojej wyższości i ciągłej przemocy wobec tych, których uważali za gorszych.
VI. Dlaczego to pozostało tajemnicą?
Książka Woodarda, mimo swego znaczenia, pozostała stosunkowo mało znana. Zdobyła nagrodę literacką Lambda, zebrała pozytywne recenzje w czasopismach naukowych i wywołała zwyczajowy szum w kręgach naukowych. Jednak nie „przebiła się”, jak mawiają w świecie wydawniczym.
Dlaczego? Odpowiedź jest niewygodna. Łatwiej jest myśleć o niewolnictwie jako o politycznej i gospodarczej porażce, tragedii minionej epoki, niż konfrontować się z nim jako z pierwotnym horrorem. Aspekt kanibalistyczny jest zbyt niepokojący, zbyt bliski najciemniejszym zakamarkom ludzkiej psychiki. Podważa on pocieszającą propgandę o „tragicznym Południu”, Przegranej Sprawie, szlachetnych wojownikach walczących o skazaną na porażkę sprawę. Zmusza nas do konfrontacji z możliwością, że amerykańskie Południe nie było cywilizacją, a koszmarem – patologią w politycznej formie.
Sama książka nosi ślady tego dyskomfortu. Jej autor zmarł przed publikacją, a tekst jest, według większości relacji, w pewnym stopniu niekompletny. Miejscami jest powtarzalna, metafory bywają przesadzone. Ale ta niekompletność wydaje się trafna. Jak można spójnie sformułować rzeczywistość, która była tak fundamentalnie niespójna, tak głęboko zaburzona? Same dane przytłaczają ramy narracji.
W ten sposób książka grzęźnie w akademickim zapomnieniu, czytana przez kilkuset specjalistów, ale nie przez szerszą publiczność. Wolimy, by nasze historyczne okrucieństwa były wybielone. Wolimy, by nasi właściciele niewolników zachowywali się jak dżentelmeni. Wolimy myśleć o Południu jako o przegranej sprawie, a nie o spaczonym umyśle.
VII. Echa w teraźniejszości
Co to ma wspólnego z nami? Wszystko. Patologia klasy rządzącej sprzed wojny secesyjnej nie ograniczała się do XIX wieku. Jej echa słychać we współczesności. Autorytarny sposób myślenia, paranoiczna obrona hierarchii, orientacja „my kontra oni”, głód konsumpcji – to nie są historyczne osobliwości. Są żywe i mają się dobrze w amerykańskiej polityce.
Rozważmy współczesną obronę pomników Konfederatów. Argument jest zawsze ten sam: oddają cześć dziedzictwu, a nie nienawiści. Ale jakie dziedzictwo? Dziedzictwo społeczeństwa, które pochłonęło własnych obywateli? Dziedzictwo klasy rządzącej tak niestabilnej psychicznie, że wymyśliła mitologię honoru, aby usprawiedliwić swoje apetyty?
Albo rozważmy uporczywość propagandy o przegranej sprawie w kulturze popularnej. Ile filmów, powieści i podręczników wciąż przedstawia Południe przed wojną secesyjną jako sielankę, zakłóconą jedynie przez „tragiczną” przemoc wojny secesyjnej? Rzeczywistość – nieupiększona, odrażająca, kanibalistyczna rzeczywistość – jest dla nas nie do zniesienia. I tak opowiadamy sobie historie, które są nie tylko fałszywe, ale wręcz szkodliwe, ponieważ pozwalają nam ignorować mroczne serce naszego narodowego pochodzenia.
Praca Woodarda jest antidotum na tę amnezję. Zmusza nas do konfrontacji z prawdą: amerykańskie Południe zostało zbudowane na uczcie. Klasa rządząca nie tylko wykorzystywała Afroamerykanów; ona ich konsumowała. A ten akt konsumpcji, z całym jego seksualnym i duchowym wymiarem, był fundamentem wszystkiego innego. Był źródłem południowego „honoru”, południowego „rycerstwa”, południowej „cywilizacji”. I to było szaleństwo.
VIII. Ku nowemu rozliczeniu
Południe przed wojną secesyjną nie było cywilizacją kawalerzystów. Było społeczeństwem rządzonym przez klasę rządzącą tak pochłoniętą własnymi neurotycznymi apetytami, tak niestabilną psychicznie, że zbudowała cały porządek ekonomiczny i społeczny wokół zrytualizowanej konsumpcji istot ludzkich. To nie przesada. To nie metafora. To zapis historyczny udokumentowany przez Woodarda i innych.
Co mamy zrobić z tą wiedzą? Odpowiedź nie jest prosta. Prawda jest zbyt niewygodna, by łatwo wkomponować ją w nasze narodowe samopoznanie. Wymaga rozliczenia, ale jaką formę miałoby to rozliczenie przybrać? Publiczne przeprosiny? Reparacje? Pomniki ofiar, a nie sprawców?
Być może pierwszym krokiem jest po prostu powiedzenie prawdy. Aby zaprzestać uszlachetniania historii Południa. Przestać udawać, że plantatorzy byli dżentelmenami i zacząć dostrzegać, kim naprawdę byli: klasą neurotycznych, paranoicznych, głęboko zaburzonych psychicznie jednostek, które jakimś okrutnym zbiegiem okoliczności historii otrzymały władzę nad milionami ludzi i wykorzystały ją, by ich skonsumować.
„The Delectable Negro” Vincenta Woodarda to początek. To ekshumacja prawdy, która zbyt długo była pogrzebana. Zmusza nas do zajrzenia w mroczne serce amerykańskiego Południa i zobaczenia nie szlachetnej cywilizacji, lecz kanibalistycznej uczty. To trudna książka, trudna książka, niewygodna książka. I jest niezbędna.
Gordon Duff – TID
tł. AF Poray
Gordon Duff – amerykański publicysta i komentator geopolityczny. Jest najbardziej znany jako wieloletni redaktor portalu Veterans Today. Jego publikacje często dotyczą polityki międzynarodowej, wywiadu, konfliktów zbrojnych i historii
TID – skrót od The Intel Drop (lub jego działu TID Real History), internetowego portalu publikującego artykuły z zakresu geopolityki, historii i analiz politycznych.
Bibliografia:
Bibler, Michael P. Cotton’s Queer Relations: Same-Sex Intimacy and the Literature of the Southern Plantation, 1936-1968. University of Virginia Press, 2009.
Blight, David W. Race and Reunion: The Civil War in American Memory. Harvard University Press, 2001.
Brodhead, Richard H. Cultures of Letters: Scenes of Reading and Writing in Nineteenth-Century America. University of Chicago Press, 1993.
Castronovo, Russ. Necro Citizenship: Death, Eroticism, and the Public Sphere in the Nineteenth-Century United States. Duke University Press, 2001.
Dipboye, Robert L. Authoritarianism in the American South: Beliefs That Led to Slavery and Civil War, 1606-1861. McFarland & Company, 2024.
Fitzhugh, George. Cannibals All! or Slaves Without Masters. A. Morris, 1857.
Foner, Eric. Reconstruction: America’s Unfinished Revolution, 1863-1877. Harper & Row, 1988.
Fox-Genovese, Elizabeth, and Eugene D. Genovese. The Mind of the Master Class: History and Faith in the Southern Slaveholders’ Worldview. Cambridge University Press, 2005.
Fredrickson, George M. The Black Image in the White Mind: The Debate on Afro-American Character and Destiny, 1817-1914. Wesleyan University Press, 1971.
Genovese, Eugene D. The Political Economy of Slavery: Studies in the Economy and Society of the Slave South. Wesleyan University Press, 1965.
Giddings, Paula J. When and Where I Enter: The Impact of Black Women on Race and Sex in America. William Morrow, 1984.
Hodes, Martha. White Women, Black Men: Illicit Sex in the Nineteenth-Century South. Yale University Press, 1997.
Johnson, Walter. Soul by Soul: Life Inside the Antebellum Slave Market. Harvard University Press, 1999.
Jones, Jacqueline. Labor of Love, Labor of Sorrow: Black Women, Work, and the Family from Slavery to the Present. Basic Books, 1985.
Kantrowitz, Stephen. More Than Freedom: Fighting for Black Citizenship in a White Republic, 1829-1889. Penguin Press, 2012.
Litwack, Leon F. Been in the Storm So Long: The Aftermath of Slavery. Alfred A. Knopf, 1979.
Lloyd, Christopher. “Review of The Delectable Negro: Human Consumption and Homoeroticism within US Slave Culture.” American Studies, vol. 53, no. 4, 2014, pp. 146-147.
MacMahon, Thomas W. Cause and Contrast: An Essay on the American Crisis. West & Johnston, 1862.
McCurry, Stephanie. Confederate Reckoning: Power and Politics in the Civil War South. Harvard University Press, 2010.
McPherson, James M. Battle Cry of Freedom: The Civil War Era. Oxford University Press, 1988.
Oakes, James. The Ruling Race: A History of American Slaveholders. Alfred A. Knopf, 1982.
O’Connell, Marvin R. The Holy Ghost: The Spirit and Its Gifts. Paulist Press, 1974.
Phillips, Ulrich B. American Negro Slavery: A Survey of the Supply, Employment and Control of Negro Labor as Determined by the Plantation Régime. D. Appleton and Company, 1918.
Pious, Richard M. The Psychology of Tyranny: Fear, Power, and the Illusion of Control. Palgrave Macmillan, 2013.
Rothman, Joshua D. Notorious in the Neighborhood: Sex and Families across the Color Line in Virginia, 1787-1861. University of North Carolina Press, 2003.
Tompkins, Kyla Wazana. Racial Indigestion: Eating Bodies in the 19th Century. New York University Press, 2012.
Van Duyvenbode, Rachel. “Review of The Delectable Negro: Human Consumption and Homoeroticism within U.S. Slave Culture.” Journal of Gender Studies, vol. 24, no. 5, 2015, pp. 593-595.
Wilson, Clyde N. The Essential Calhoun: Selections from the Writings, Speeches, and Letters of John C. Calhoun. Transaction Publishers, 1992.
Woodard, Vincent. The Delectable Negro: Human Consumption and Homoerotism within U.S. Slave Culture. Redakcja: Justin A. Joyce i Dwight A. McBride, New York University Press, 2014.
Woodward, C. Vann. The Burden of Southern History. Louisiana State University Press, 1960.
Wyatt-Brown, Bertram. Southern Honor: Ethics and Behavior in the Old South. Oxford University Press, 1982.
Wyatt-Brown, Bertram. The Shaping of Southern Culture: Honor, Grace, and War, Lata 60. XVIII wieku – Lata 90. XIX wieku. Wydawnictwo Uniwersytetu Karoliny Północnej, 2001.
Yellin, Jean Fagan. Harriet Jacobs: Życie. Basic Books, 2004.
